PERFUMY MIESIĄCA DIOR HOMME PARFUME 2020

 

Nie jest tajemnicą, że jestem wielki fanem zapachów marki Dior. A w szczególności serii Homme, która oczarowała mnie swoim wyjątkowym aromatem już dawno temu. Dlatego, gdy tylko zobaczyłem, że na rynku pojawiła się nowość zapachowa właśnie z serii homme, od razu musiałem zaopatrzyć się w ten zapach. I tak też można powiedzieć, że stary nowy zapach trafił w moje racę. Mowa oczywiście o zapachu Dior Homme Parfume.

Dlaczego stary nowy zapach ? Ponieważ Dior Homme Perfum, już kiedyś znajdował się w asortymencie marki. I tak naprawdę pierwszy raz testowałem ten zapach dzień przed sylwestrem, podczas moich zakupów w sephora. Początkowo moim celem był zakup wersji Intense, jednak na stanie nie było nawet testera. Więc konsultant zaproponował mi właśnie wersję parfume, której niestety również nie mogłem kupić, ponieważ obecnie pozostał na stanie tylko tester. Mimo iż od razu zakochałem się w zapachu, to jednak zapomniałem o nim na jakiś czas. I tak naprawdę pod koniec stycznia, gdy wybrałem się do jednej z perfumerii w celu jego zakupu. Okazało się, że zapach ten został wycofany ze sprzedaży. Wiadomość ta bardzo mnie zasmuciła. I tak naprawdę około dwóch tygodnie temu, wybierając nowość do testów, na półce zauważyłem właśnie zapach o tej samej nazwie jednak w nieco innym opakowaniu. Okazało się, że zapach ten powrócił jednak tym razem z dopiskom 2020.

 

 PERFUMY MIESIĄCA O ZAPACHU

 

Mimo iż wydawać by się mogło, że zapach został odświeżony. To tak naprawdę wersja z 2020 roku jest tą famą wonią co zapach zaprezentowany w 2014 roku. Tutaj również autorem kompozycji z jest Francois Demachy, odpowiedzialny za całą serię zapachów Homme, oraz innych kompozycji marki Dior. Zapach w wersji Parfum to niezwykle charakterystyczna, uwodzicielska i niezwykle aromatyczna mieszanka, która w bardzo przyjemny sposób otuli nas swoją wyjątkowością i przy tym przyciągnie uwagę innych swoim charakterem. Zapach ten to balsamiczna woń luksusu, która subtelnie zwróci uwagę niejednej osoby.

 

DIOR HOMME PARFUME 2020

 

Zapach ten to kompozycja idealna, w której nuty głowy stanowią lukrecja, sycylijska mandarynka oraz zamsz, który jest dosyć wyczuwalny szczególnie w pierwszym kontakcie z zapachem. Nuty serca to zaś, kolendra kmin, któremu zapach zawdzięcza nutkę pikanterii. Nutę serca stanowi również liść fiołka. Baza zaś nadaję całości słodkiego aromatu, za co jest odpowiedzialna właśnie wanilia, którą niezwykle aromatyczna woń burbonu delikatnie tłumi, tak by zapach nie był przesadnie słodki.

 

 PERFUMY MIESIĄCA FLAKON


Tak naprawdę pierwotna forma flakonów pozostała niezmienna. I zapachy z serii 2020 zostały jedynie delikatnie poprawione. Nadal jest to prosta przeźroczysta bryła z dość dużym atomizerem i czarnym walcem wewnątrz flakonu. W porównaniu z innymi zapachami z serii wersja parfum posiada przyciemniony korek, tak jak miało to miejsce w wersji z 2014 roku. Tak naprawdę jedyną równicą jest nazwa zapachu. Ponieważ tym razem od razu rzuca się nam w oczy wielkie logo marki, a dopiero pod nim została ulokowana nazwa zapachu oraz wersji.

 

PERFUMY MIESIĄCA OGULNA OCENA

 

Jeśli chodzi o mnie, to ja jestem tą kompozycją oczarowany. I mimo iż jest to zapach ukierunkowany bardziej na chłodne dni bądź też do używania go porą wieczorową. To ja tak dobrze czuję się w tym zapachu, że nawet w temperaturach rzędu 26/30 stopni czułem się w nim po prostu doskonale. A zazwyczaj ciężkie zapachy nie sprawiały mi przyjemności podczas wysokich temperatur. Warto wspomnieć o tym, że nie jest to kompozycja dla każdego mężczyzny. Zapach jest dość specyficzny i raczej nie aspiruję do typowych męskich zapachów jak na przykład code od Armaniego. Dlatego też zdecydowanie nie będzie to zapach dla laika, co więcej raczej niewielkiej ilości mężczyzn przypadnie on do gustu.

 

o.67651

Fot: dior.com

 

Oczywiście jak na perfum przystało, zapach ten jest niezwykle trwały. Ja testowałem go podczas mojego wyjazdu do Krakowa. I zapach z zegarkiem w ręku wytrzymał od 8 rano do godziny 17, w tych godzinach woń była na tyle intensywna, że sam cały czas ją czułem. Dopiero po godzinie 17 zapach nieco się stonował i był nadal wyczuwalny podczas ruchu czy w zamkniętych pomieszczeniach. I tak naprawę nie było to jednorazowe. Wczoraj również zapach wytrzymał od godziny 7 do 20 i co ciekawe tym razem zaaplikowałem go nieco mniej niż podczas wyjazdu do Krakowa. Tutaj taka moją rada, by nie wylewać na siebie go zbyt dużo, tak naprawdę 2-3 psiknięcia wystarczą, by zapach ten towarzyszył nam przez cały dzień i nawet jeszcze pozostał na ubraniach.

 

pODSUMOWANIE

 

Dla mnie zapach ten to kompozycja idealna. Jest on tak charakterystyczny i tak wyjątkowy, że nie sposób go nie zauważyć, nie zapamiętać. Zapach ten jest dla mnie zapachem idealnym i na pewno na stałe zagości on w mojej zapachowej kolekcji. A nawet śmiało mogę mu przyznać status mojego ulubionego zapachu. Oczywiście, zanim przejdę do oceny, warto wspomnieć o cenie zapachu. I tak naprawdę tutaj pojawia się problem, ponieważ w Internecie zapach jest bardzo trudno dostępny. A jeśli chodzi o sephore, to chyba można go nabyć tylko w wybranych perfumeriach. Jeśli chodzi o pojemność, to występuję on chyba w tej samej pojemności co inne zapachy z serii Homme. Jednak ze względu na trudną dostępność, ciężko jest mi to ocenić. Zapach nie jest tani i tak naprawdę za 100 mililitrowy flakon, musimy zapłacić od 500 do nawet 800 złotych. Jednak biorąc pod uwagę intensywność tego zapachu, będzie to inwestycja na lata rozsądnego użytkowania. Moja ocena tej kompozycji to 9 w skali 10-stopniowej.

 

Przetestuj sam zapach Dior Homme Parfume 2020 - tutaj.

 

To tyle, jeśli chodzi o dzisiejszy wpis. Mam nadzieję, że pomoże ci on podczas poszukiwań zapachu doskonałego. Oczywiście jestem ciekaw twojej opinii na temat testowanego dzisiaj zapachu. Dlatego będę ci niezmiernie wdzięczy, jeśli podzielisz się nią w komentarzu. Na sam koniec nie pozostaje mi nic innego jak cię na mój newsletter, gdzie znajdziesz więcej na temat męskiego stylu oraz perfum.

 

signature